Niechaj precz odejdą - Wiersze Wiciarzy - Popiół z Lachów


Niechaj precz odejdą.

Niechaj precz odejdą od nas zhańbieni, Co głową w błoto uderzają z góry — My sami pójdziem — tęsknotą wiedzeni — w Jutra lazury!

Wokoło ziemia wciąż tonie w obłudzie, Wokoło zdrada zalała krainy — Hej! dalej młodzi! Choć w znoju, choć w trudzie — Dalej w wyżyny!

Za chmurą chmura przed nami się wzdyma I wstecz wicher utrudnia nam loty — Hej! dalej — dalej już nic nas nie wstrzyma — Daremne grzmoty!

Do słońca jasnych dążymy promieni, Po świt lecimy nad jutrzane zorze, By z dnia rozbłysku spalić długie cienie — Stopić obroże!

Niechaj precz odejdą ci co jako płazy Przez życie pełzną jeno do koryta — My sami pójdziem, gdzie idei wskazy — Gdzie jaśnia świata!

Ignacy Góral

Wici 1935r.