O Wrześni - Maria Konopnicka - Popiół z Lachów


O Wrześni.

Tam od Gniezna i od Warty Biją głosy w świat otwarty, Biją głosy, ziemia jęczy: — Prusak dzieci polskie męczy!

Za ten pacierz w własnej mowie, Co ją zdali nam ojcowie, Co go nas uczyły matki, — Prusak męczy polskie dziatki!

Wstał na gnieździe Orzeł biały, Pióra mu się w blask rozwiały... Gdzieś do Boga z skargą leci... — Prusak męczy polskie dzieci!

Zbudziły się prochy Piasta, Wstał król, berło mu urasta, Skroń w koronie jasnej świeci, Bronić idzie polskie dzieci...

Zwołajcie mi moje rady, Niechaj śpieszą do gromady! Zwołajcie mi moich kmieci... — Prusak męczy polskie dzieci!

Wstańcie, sioła! Wstańcie, grody! Ruszcie z brzegów Gopła wody! Bijcie dzwony od Kruszwicy Skróś Piastowej mej ziemicy!

Bijcie, dzwony, bijcie, serca, Niech drży Prusak przeniewierca, Niech po świecie krzyk wasz leci: — Prusak męczy polskie dzieci!

Niechaj wiara moja stanie, Niech się skrzyknie zawołanie, Wici niechaj lud zanieci... — Prusak męczy polskie dzieci...

Maria Konopnicka